Dziś o stanie i o staniu. Staniu w miejscu, stanie emocji ale i przedrostki „roz-„ czyli rozstanie i „prze-„czyli przestanie.

Dziś ruszam oficjalnie z moim fanpage, z którego uruchomieniem stałam kilka miesięcy. Pisałam i próbowałam, nagrywałam i robiłam kolejne próby. Zostawiałam, porzucałam, powracałam. W takim byłam stanie. W stanie zostawiania, w stanie próbowania, w stanie prób i błędów, w stanie oceniania, w stanie żałowania, w stanie tłumaczenia, w stanie powrotów, w stanie kolejnych prób. Czasami czekałam aż coś się stanie.

Uwielbiam moje stanie i moje stany. Stoję wówczas na swoich nogach, przy sobie i rzeczach dla mnie ważnych. Nic się nie stanie – uspokajam siebie i stoję lub szukam. Moje stanie czasami wywołuje napięcie. U mnie i u innych. Ale ja uwielbiam moje stanie i przyglądanie się temu co płynie, co się wydarza. Stanie nie jest stanem stałym, bo nawet jeśli w jednym aspekcie mam poczucie stania, to w innych obszarach doświadczam ruchu, zmian i rozstań itd. itd

Warto chwilę postać po to, by po upływie czasu przestać. Warto stać by się rozstać. Rozstać z czymś co już nie służy, czymś co odchodzi, bardzo często czymś ważnym co doprowadziło mnie do miejsca w którym jestem.

Stan, którego doświadczam obecnie, kiedy zaczynam coś nowego to ekscytacja i ciekawość. Jestem ciekawa co się stanie i co się wydarzy. Tego co się wydarzy kiedy z mojego gabinetu i świata 1:1, będę w stanie pomagać na większą skalę.

Jako ekspert od wychodzenia z pułapek business & life pomogłam wielu ludziom i organizacjom, bo byłam w stanie. By mogło to nastąpić sama rozstawałam się z przekonaniami, iluzjami, pracodawcami, komfortem. Przestawałam robić coś dotychczasowego i uczyłam się nowych rzeczy. Stawałam także na rzęsach by być w stanie zdobyć doświadczenia, wyrobić się na zakrętach życiowych ale i …..wydostawać się ze swoich pułapek i przy różnych okazjach je ominąć.

Wiem także co się teraz stanie. Chcę wiedzieć, więc się dowiem. A jak? Puszczam ten wpis do Ciebie. Tylko wówczas gdy puszczę ten wpis do Ciebie, tylko wówczas kiedy przeczytasz tego posta, tylko wówczas kiedy go polinkujesz, skomentujesz lub udostępnisz będę w stanie dowiedzieć się jak bliskie są Ci słowa, refleksje lub….. w jakim jesteś stanie, co przeżywasz, czy stoisz za sobą czy stoisz w miejscu.

i co najważniejsze….Stać mnie!!! Stać mnie na ponoszenie ryzyka, zdobywanie doświadczeń i lekcji. Teraz jestem w stanie….jestem w stanie to zrobić. Czego i Tobie Drogi Czytelniku życzę.

A Ciebie na co stać?

Recent Posts
Na żądanie niech się stanie!